Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna WSZYSTKO O NERWIAKU
nerwiak nerwu słuchowego,guz mózgu, forum osób dotkniętych guzem, leczenie, gamma knife, pomoc
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Guz kąta mostowo-móżdzkowego
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
agness
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 16
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 17:31, 05 Lut 2017    Temat postu:

To znowu ja Smile

Szczęśliwie się złożyło, że Tacie przyspieszyli rezonans (w dniu, w którym miał go mieć będą mieć jakieś renowacje czy coś takiego - w każdym razie nieważne, grunt, że spadł nam z nieba o 3 tygodnie wcześniejszy termin Smile ).

Jesteśmy umówieni do prof. Marchela w połowie lutego. Najprawdopodobniej Tata będzie miał tylko płytkę z rezonansu, nie zdążą mu go opisać przed wizytą. Myślicie, że to może być problem? Wiem, że lekarz i tak patrzy przede wszystkim na zdjęcia, ale miło by było się upewnić, że możemy być z samą płytką Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3901
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 19:15, 05 Lut 2017    Temat postu:

Jak najbardziej. Opis do niczego nie jest potrzebny
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1147
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:26, 08 Lut 2017    Temat postu:

Neurochirurdzy w ogóle nie patrzą na opis.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Justyna79
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 30
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Iława
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:29, 07 Mar 2017    Temat postu:

Ewuś, ja sie zasugerowałam tym co piszecie, ze lekarze nie chcą nigdy opisu płytki, jakież było moje zdziwienie wczoraj jak poproszono mnie o opis, na płytke ledwie spojrzał jednym okiem i jeszcze zapytał po której stronie był guz heh

Agness, prof Marchel jest znany z tego, ze od razu bierze pod nóż, ale to dobry specjalista chociaz troche taki niedostępny Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3901
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 17:29, 07 Mar 2017    Temat postu:

No to mnie zaskoczyłaś. To co to za lekarz, który nie potrafi odczytać podstawowych informacji z płyty?😨
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agness
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 16
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:09, 01 Kwi 2017    Temat postu:

Drodzy Smile

przepraszam, że dopiero teraz. Tata już po operacji Smile

Byliśmy na konsultacjach u prof. Marchela, a tata był operowany w zeszłym tygodniu na Banacha przez dr. Nowaka z zespołu profesora.

Guz (oponiak) usunięty całkowite (simpson II), doktor Nowak powiedział, że nerwy zachowane, czekamy jeszcze na wynik hist.-pat., ale jesteśmy dobrej myśli Smile W czwartek, po ośmiu dniach od operacji, tata wrócił do domu. Dzień po operacji zaczął chodzić, samodzielnie przełyka, powieka działa (gdyby się przyjrzeć, to faktycznie jakby mniej sprawnie niż druga, ale działa), czucie w części twarzy słabsze, ale jest. Nie obyło się bez bólu, osłabienia, utraty słuchu w prawym uchu, ale wydaje mi się, że jak na to, czego się obawialiśmy, jest bardzo dobrze Smile

Co do GK/CK: Na GK u prof. Ząbka nie dostaliśmy kwalifikacji (na podst. opisu tomografii, wtedy nie mieliśmy jeszcze rezonansu). Na CK (Wieliszew) wstępnie tatę zakwalifikowano (ostateczna decyzja zapadłaby w Centrum Onkologii w Warszawie). Tata zdecydował się na operację.

W decyzji o operacji upewnił mnie (mnie, bo tata już wiedział, czego chce Wink) też prof. Ładziński (neurochirurg, Katowice) - mimo że uważa GK za coś dobrego (jest chyba bardziej za GK niż CK, przynajmniej w tym przypadku), także nie polecał naświetleń w przypadku guza taty.

Dziękuję Wam bardzo za pomoc i gdybyście mieli jakieś pytania, postaram się odpowiedzieć Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3901
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 7:40, 02 Kwi 2017    Temat postu:

Agnes, no to super. Niech teraz tata wypoczywa i powoli nabiera sił🤗
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1147
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 9:50, 02 Kwi 2017    Temat postu:

Wspaniale wiesci i zycze tacie szybkiego powrotu do sil Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agness
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 16
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 21:20, 03 Kwi 2017    Temat postu:

dzięki, dziewczyny Smile

tata ma problemy ze snem (mało śpi) - myśleliśmy, że to przez sterydy, ale od wyjścia ze szpitala już ich nie bierze. Pierwszą noc po powrocie porządnie przespał, ale potem znów bez szału.

Dziś pojawia się też jakby wysypka na klatce piersiowej - lekarz pierwszego kontaktu przepisał maść, z tego co słyszałam od mamy, powiedział, że trądzik. Ale akurat teraz? Dziwny zbieg okoliczności. Ktoś z Was się z czymś takim spotkał?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1147
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 9:07, 04 Kwi 2017    Temat postu:

A dalej tata bierze sterydy? Bo moze byc i po nich.A moze jakis inny lek tata ma wlaczony?
Co do snu to byc moze,ze po operacji tak sie moglo przestawic.Chociaz ja w zasadzie nie mam problemu a nawet potrzebuje wiecej niz przed operacja.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agness
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 16
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 21:34, 04 Kwi 2017    Temat postu:

Tata nie bierze już żadnych leków od wyjścia ze szpitala, czyli od czwartku (nie licząc tych, które brał przed operacją).

Jeśli chodzi o sen, to chyba trudno by było, żeby się aż tak przestawiło, bo nie jest tak, że śpi trochę krócej, tylko w ogóle bardzo mało. Ale dziś spał już lepiej, więc może to przejściowe Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1147
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 13:37, 05 Kwi 2017    Temat postu:

Agness, mozg musi sie przystosowac do nowej sytuacji a operacja byla na mozgu i trzeba czasu by w miare sie tam poukladalo.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
agness
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 01 Sty 2017
Posty: 16
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:40, 05 Kwi 2017    Temat postu:

w sumie tak Smile bo pomyślałam na początku, że na stałe miałoby się tak przestawić Very Happy

w każdym razie dziś kolejna lepiej przespana noc i zmniejszenie wysypki, także dobre wieści Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3901
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 19:58, 05 Kwi 2017    Temat postu:

Agness, to w sumie nie jest aż takie głupie. Człowiekowi zawsze brakuje czasu, zawsze ten dzień jest za krótki. A jakby tak spało się 2 godziny na dobę, ile można byłoby jeszcze zrobić, poimprezować i w ogóle🤗
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1147
Przeczytał: 6 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 5:57, 07 Kwi 2017    Temat postu:

Haha dobre by to bylo tylko ja po operacji to od 20 godziny imprezuje juz w lozku Laughing Z tym,ze mam takie jazdy,ze 3 godzina i jestem gotowa do zycia Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8302
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:20, 07 Kwi 2017    Temat postu:

Ja zasypiam ok północy i wstaje przed 7 rano. W zupełności mi to wystarcza. Od czasu do czasu utne sobie w ciągu dnia godzinkę drzemki ale sporadycznie. Jak zasne przed 22 to potem budzę się ok 1 w nocy i nie śpię do 4.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin