Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna WSZYSTKO O NERWIAKU
nerwiak nerwu słuchowego,guz mózgu, forum osób dotkniętych guzem, leczenie, gamma knife, pomoc
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Ania
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorota
Papudron
Papudron



Dołączył: 04 Lut 2010
Posty: 1463
Przeczytał: 8 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Białystok
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 12:10, 26 Paź 2016    Temat postu:

No i tak trzymaj, teraz będzie już tylko lepiej Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:41, 16 Lis 2016    Temat postu:

Mam za sobą kilkudniowy silny ból głowy po stronie guza, bolała szczęka górna i dolna po prawej stronie, nos,oko,czoło,potylica,wróciła przeczulica skóry głowy , były piski w uchu...Dużo stresu u mnie Sad nie wiem, czy to jego wpływ ,czy "coś się dzieje" z nerwiakiem :/ Od poniedziałku bóle mniejsze
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8301
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 16:07, 16 Lis 2016    Temat postu:

Nie wydaje mi się aby to był skutek obecnosci nerwiaka. Zapewne miałas go już wczesniej a póki o tym nie wiedziałaś rózne takie dolegliwosci przypisywałaś czemu innemu. Taka już nasza natura, Ja mnie głowa boli to zwalam na nerwiaka. Ale jeżeli będzie Ci to dokuczało skontaktuj sie z lekarzem
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 20:05, 18 Mar 2017    Temat postu:

Witajcie Smile
U mnie od jakiegoś czasu pojawiły się zawroty głowy, mdłości, silne mrowienie twarzy po stronie prawej, bóle głowy, uczucie zatykania ucha, szumy uszne i w głowie, tuz za uchem jakby, "trzaski", "kopnięcia prądem".
Dolegliwości były na tyle silne i niepokojące, że poszłam do neurologa. Ta stwierdziła progresję objawów neurologicznych. Dała gabapentynę i zleciła MRI.
W opisie nerwiak większy
DANE KLINICZNE:
Stan po leczeniu nerwiaka prawego nerwu słuchowego
TECHNIKA BADANIA:
Obrazy T1, T1 3D, T2zal, FLAIR, DWI, T2*,FIESTA. Sekwencje bez i z podaniejm iv. środka
kontrastowego. Projekcje ax,sag,cor
OPIS
W prawym kącie mostowo-móżdżkowym masa guzowata o policyklicznych zarysach o wymiarach
w pł ax 17x15mm ( wymiar 15 mm
łączny z częścią guza szerzącą się wgłąb przewodu wzdłuż
newu) ; masa
poszerza otwór słuchowy wewnętrzny, ulega niejednorodnemu wzmocnieniu
kontrastowemu z ogniskowym obszarem słabszego wzmocnienia w części centralnej
Poza tym w strukturach mózgowia nad i podnamiotowych nie uwidoczniono zmian ogniskowych
Nie stwierdza się cech dodatniego efektu masy
Układ komorowy położony jest pośrodkowo, symetryczny , nieposzerzony
Zbiorniki płynowe przymózgowe prawidłowe
W obrazowaniu DWI bez zmian sygnału, bez świeżych zmian niedokrwiennych
W obrazach T2* bez oznak przebytego krwawienia
Niewielkie zgrubienia błony śluzowej zachyłku zębodołowym prawej zatoki szczękowej
WNIOSKI:
guz w prawym kącie mostowo- móżdżkowym ; w porównaniu z badaniem poprzednim z
21.06.2016
guz bardziej niejednorodny, większe wnikanie guza do przewodu sluchowego
wewnętrznego wzdłuż kompleksu nn. VII i VIII

Neurolog po obejrzeniu opisu odesłała mnie na konsultację do Gamma Knife. Dołożyła polvertic. Wizytę mam w najbliższy wtorek.

Mam nadzieję, że to powiększenie nerwiaka to efekt naświetlania, i że za chwilę się obkurczy...no chyba, że okazał się radioporny....
Mija właśnie pół roku od Gamma Knife
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3893
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:02, 19 Mar 2017    Temat postu:

Właśnie wkroczyłaś w newralgiczny, szósty miesiąc od GK. Wówczas guz puchnie a dotychczasowe Twoje problemy przez to mogły się chwilowo pogłębić. Cierpliwości Smile.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:04, 19 Mar 2017    Temat postu:

Z doświadczenia, ile może trwać ten stan ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3893
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 15:57, 19 Mar 2017    Temat postu:

Wiesz co, u mnie to wszystko zamknęło się w jakiś 2 miesiącach, z czego większość ustąpiła po miesiącu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 20:48, 19 Mar 2017    Temat postu:

U mnie różne dolegliwości są od ok 20 lutego. Od dwóch tygodni bardzo intensywnie. Najgorzej z zawrotami, pojawiają się przy gwałtownych ruchach głową w prawą stronę, przy spojrzeniu oczami w prawo. Pojawia się uczucie jakbym za chwilę miała zemdleć, są wtedy mdłości. Odczuwam cały czas zmęczenie. Ciężko się pracuje . Dzisiaj doszedł ból ucha
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3893
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 21:05, 19 Mar 2017    Temat postu:

Być może spuchnięty guz naciska to tu to tam i stąd te zawroty głowy. Ja mialam zupełnie inne objawy w 6 miesiącu od GK, więc trudno mi coś Ci doradzić🤔.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 22:45, 21 Mar 2017    Temat postu:

Byłam dzisiaj na wizycie w Gamma Knife.
Dr przywitał mnie oburzeniem, że przychodzę na kontrolę po pół roku, a nie po roku! Delikatnie wyjaśniłam, że pojawiły się niepokojące objawy i neurolog odesłała mnie do państwa...
Zapytał o objawy . Zaczęłam od zawrotów i mrowienia twarzy. Na co usłyszałam, że przecież miałam takie objawy przed GK więc co teraz mi bardzo przeszkadzają? Grzecznie odp, że niepokoją mnie zawroty, nie miałam takich objawów jak w tej chwili. Że zrobiłam rezonans i wielkość nerwiaka jest inna. Że wiem, że wyznacznikiem jest ich opis ale chce usłyszeć czy w porównaniu do GK jest zmiana w wielkości , cechach nerwiaka. Usłyszałam, że nic się nie zmieniło,że mam się cieszyć , że słuch jeszcze mam i skoro zrobiłam rezonans to ten zaplanowany na początek października 2017 ( rok po GK) On przekłada na za rok od dzisiaj 😈
Zapytał czy dostałam jakieś leki od neurologa. Mówię, że biorę polvertic i gabapentyne. Nastała cisza na kilka minut i nagle mi oznajmia, że muszę wziąć dexametazon 😱 rozumiecie moje zdziwienie??? Nic mi nie jest wg dr, obrzęku brak ,a tu nagle sterydy w końskiej dawce...na 20 dni...Od 6mg dziennie....Tak mnie zszokował swoim brakiem empatii,rutyną, a na koniec sterydami, że nie byłam w stanie wydusic zapytania ,dlaczego dostaje sterydy. Do tego polvertic, cavinton. Mam przyjść na kontrolę za 6 tyg.
Zgłupiałam Sad I tylko płakać mi się chcę 😖 Nie wiem czy mam tam jutro zadzwonić i dopytać dlaczego wdraża leczenie sterydami??? Potraktował mnie jakbym to wszystko wymyślała. To normalne przecież, że będą różne objawy. Niby nic się nie dzieje a sterydy w ruch...
Poradzcie co ja mam zrobić Sad
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3893
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 7:43, 22 Mar 2017    Temat postu:

Ech, w takich właśnie momentach dziękuję Bogu, że jestem pod opieką Czech i nikt mnie z tamtejszego personelu nie obraża, nie olewa i nie lekceważy.
No, szkoda trochę, że nie zapytałaś się go po co te sterydy Ci zleca. Wtedy miałabyś jasny obraz czy jest jednak obrzęk czy nie. Bo skoro nic Ci nie jest, to po co Ci je przepisał? Teraz pewnie jak zadzwonisz do nich to Cie zbędą.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:01, 23 Mar 2017    Temat postu:

Zrobiłam "dym" w Gamma Knife, napisałam maila z opisem przebiegu wizyty. Wczoraj dr przez recepcjonistkę odpowiedział na moje pytanie, dlaczego dostałam sterydy? "Żebym nie miała zwrotów głowy". Żenujące to wszystko. Przepisano mnie do innego lekarza na kontrolę i dalsze prowadzenie
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1139
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 7:04, 27 Mar 2017    Temat postu:

Dobrze uczyniłaś.Bo czasami odnoszę wrażenie,że dla niektórych lekarzy pacjenci to jak śmieci.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 10:55, 27 Mar 2017    Temat postu:

Jeszcze upomnę się o przywrócenie terminu MRI, rok po naświetlaniu. Naprawdę poczułam się jakby mi.odebrano prawo do kontroli mojego stanu zdrowia.

Nie wiecie czy jest jakiś zapis w prawie medycznym, umożliwiający przesunięcie badania z NFZ , ponieważ pacjent wykonał prywatnie badanie na zlecenie innego lekarza?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ewa
Moderator
Moderator



Dołączył: 23 Lis 2010
Posty: 3893
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Ziemia Lubuska
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 13:52, 27 Mar 2017    Temat postu:

Ania, za pół roku chcesz znów robić MRI? Jest sens? Ja w Czechach zrobiłam pierwszy po ponad 2 latach od GK (tak mi sami zlecili) a oni mi powiedzieli, że to zdecydowanie za wcześnie i mogłam przyjść spokojnie po 3 latach. Kolejne mi zalecają raz na 5 lat.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
meggi
Papudronek
Papudronek



Dołączył: 24 Cze 2013
Posty: 1139
Przeczytał: 7 tematów

Ostrzeżeń: 0/4

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 14:20, 27 Mar 2017    Temat postu:

Aniu,nie ma takiego zakazu bo prywatnie jak wykonalas to jest Twoje badanie a nie NFZ- u.Tylko chodzi o to,ze takie badanie nie jest obojetne dla zdrowia a sam kontrast jest bardzo duzym obciazeniem dla nerek dlatego pacjen wczesniej robi poziom kreatyniny.Poza tym jak zrobisz znowu za pol roku to i tak raczej nic sie nie zmieni.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 19:57, 07 Kwi 2017    Temat postu:

Biorę polvertic , vicebrol i jest troszkę lepiej. Ale dzisiaj, do stanu "na rauszu" , doszły dziwne objawy po lewej stronie twarzy (czyli przeciwnej)...Mam mrowienie, pieczenie, dotykanie policzka boli i pali. Najbardziej reaguje policzek , okolica ust ,nosa i oka...
Mieliście coś takiego? Żeby dolegliwości były odczuwalne po przeciwnej stronie guza????
Po prawej mam jedynie ból ucha, jakby kłucie w srodku


Ostatnio zmieniony przez ania_p dnia Pią 19:58, 07 Kwi 2017, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8301
Przeczytał: 13 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 21:27, 07 Kwi 2017    Temat postu:

Według mnie to samopoczucie to ma związek z pchnięciem guza no i chyba twoja panika . Pieczenie po drugiej stronie. ..psychika. za bardzo panikujesz a rezonans za pół roku zupełny bezsens jak dla mnie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ania_p
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 25 Cze 2016
Posty: 44
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Warszawa
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 6:09, 08 Kwi 2017    Temat postu:

Edyta, nie panikuję. Zwyczajnie dzieją się rzeczy, których do tej pory nie miałam. I dlatego podpytuje. Nerwiak to nie jedyna moja choroba. Choruję ciągiem od 2008 na chorobę przewlekłą. Nie jestem typem panikary, bo policzek mi dretwieje
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin