Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna WSZYSTKO O NERWIAKU
nerwiak nerwu słuchowego,guz mózgu, forum osób dotkniętych guzem, leczenie, gamma knife, pomoc
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

moja historia z nerwiakiem
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8330
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 12:44, 04 Wrz 2012    Temat postu:

A to to pisze jako gość???? Nie loguje się ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora
izabela s
kandydat na papudrona
kandydat na papudrona



Dołączył: 04 Sie 2012
Posty: 48
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: koszalin
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:50, 20 Paź 2012    Temat postu:

Witam . Chce podzielic sie z Wami czyms waznym a konkretnie chodzi o to ze niebawem uplynie 6 miesiecy od mojej operacji i co za tym idzie mojego porazenia. Po wielu konsultacjach lekarskich stwierdzono iz moj nerw jest caly i tylko naciagniety . Mimo to oznaki jego zycia pojawily sie dopiero po 5 miesiacach. Teraz po ok. 30 zabiegach elektostymulacji moge smialo stwierdzic ze odzyskalam usmiech , policzek sie uniosl a i nawet mruze lekko oko.Poki co brew i czolo sa nie ruchome, jednak wierze ze i to sie wkroce ruszy Smile Jak widac trzeba miec zawsze nadzieje ze bedzie dobrze Smile Ja bylam strasznie zalamana jednak wierzylam w glebi duszy ze bedzie dobrze i tak wlasnie jest. Wiara czyni cuda Smile i rehabilitacja tez Smile
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8330
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:21, 20 Paź 2012    Temat postu:

Podobno... wiara czyni cuda. Szkoda że ja tak mało wierząca jestem...a własciwie teraz to już nie wierząca...
Tobie Iza gratuluję i życzę dalszej wiary i wytrwałości.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MARTTA
Papudraczek
Papudraczek



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 22:23, 20 Paź 2012    Temat postu: :)

CIESZE SIE RAZEM Z TOBĄSmile (sama też odzyskuje uśmiech, chociaż mój nerw jest przecięty, jestem po zespoleniu, ale nawet ten 'nowy usmiech' to cos niesamowitego Smile ) masz zupełną racje, że wiara czyni cuda. ja uważam, że nie tylko fachowa wykonana operacja czy zabieg lekarza jest ważny, ale nasza praca(reha) i WIARA(to jest nawjażniejsze).

życzę powodzenia w dalszym dochodzeniu do zdrowia Smile

Edyta co do wiary, mimo to wierz zawsze:) uwież mi gdyby nie wiara ( a zaczęłam wierzyć na dobrą sprawe po tym jak zachorowałam), nie wiem co by ze mną było jakbym nie wierzyła....nigdy nie zapomne jak wybudziłam sie po operacji wyciecia guza jak pani docent powiedziała ostro' NIGDY SIE PANI JUZ NIE UŚMIECHNIE, PROSZE TO SOBIE ZAPAMIETAC', nie zwazajac na moje łzy i szok (bo idac na stoł oni tam nie widzieli nerwiaka tylko co inne, wiec po wybudzeniu sie dla mnie był szok), mimi to nigdy ani na seksune nie przestałam wierzyć. przepraszam bo to nie mój wątek, ani forum religijne, ale apropo wiary to piszę, bo uwazam, że taki temat jest warto poruszać wszędzie i zawsze. dobranoc, już nie smęce:)


Ostatnio zmieniony przez MARTTA dnia Sob 22:37, 20 Paź 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Administrator
Administrator



Dołączył: 10 Sty 2010
Posty: 8330
Przeczytał: 9 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: Nowy Sącz
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:04, 21 Paź 2012    Temat postu:

Marta chodzi Ci o wiarę w to że bedzie lepiej czy wiarę w to co nad nami podobno jest?

Jeżeli chodzi o wiarę w to co nad nami to dyskusji na ten temat-jak i na temat polityki-staram się unikać bo zawsze dochodzi do kłótni.

Ok już nie ciągnijmy tematu bo to wątek Izy.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Myszata
Papudraczek
Papudraczek



Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 212
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: kielce
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 7:33, 23 Paź 2012    Temat postu:

wszystko będzie dobrze, wiara najważniejsza:)
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MARTTA
Papudraczek
Papudraczek



Dołączył: 26 Mar 2012
Posty: 163
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/4
Skąd: poznań
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 0:52, 01 Lis 2012    Temat postu:

Warto wierzyć...szkoda, że dopiero choroba mi uświdomiła jak ważne to co nad nami. bo to daje nam sens , siłę poza cielesną, bo jak widać ciało ludzkie kruche jak tandenta bombka choinkowa;p (sory za porównanie, ale taka prawda).
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum WSZYSTKO O NERWIAKU Strona Główna -> Nasze historie
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4
Strona 4 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin